Przedstawiony fragment zaczerpnięty jest z utworu „Dziady cz.III”- dramatu romantycznego, których autorem jest Adam Mickiewicz. Lektura opowiada o martyrologii młodzieży polskiej w okresie nasilonych represji po klęsce powstania. Jednym z bohaterów fragmentu jest senator Nowosilcow, bliski pracownik cara, człowiek odpowiedzialny za proces młodzieży wileńskiej. Wokół niego zebrani są ludzie, którzy prezentują odmienne postawy. Wśród uczestników znajdują się zarówno Polacy, jak i Rosjanie. Po prawej stronie są patrioci, którzy nie akceptują rządów cara i sytuacji, jaka obecnie miała miejsce w Polsce. Między przeciwnikami tyrana Mickiewicz umieścił także dwóch młodzieńców – Pola i Bestużewa, którzy rozpatrują możliwość zabicia cara. Jednak mimo bólu związanego z niemożnością uśmiercenia Senatora i pomszczenia ofiar, kierują się rozsądkiem i powstrzymują swoją gwałtowność. Po lewej stronie znajdują się damy i służący Senatora-osoby, które starają się utrzymać dobre stosunki z Nowosilcowem. Pragną mu się przypodobać i tym samym zachwalają jego taniec, grację i towarzyskość. W zamieszczonym fragmencie dostrzec można wiele cech Senatora Nowosilcowa. Nie zamierza oddać długu, jaki ma wobec kupca, a co więcej chce się go pozbyć , dlatego też perfidnie wymyśla fałszywe oskarżenia wobec jego syna. Jest człowiekiem bezwzględnym i pełnym okrucieństwa. Z łatwością przychodzi mu rzucanie oskarżeń wobec niewinnych ludzi. Nowosilcow wykorzystuje swoje wysokie stanowisko, by czerpać korzyści. Jest to człowiek, który nienawiścią darzył młodzież, potrafił ich bezpodstawnie karać. Wobec ludzi, Nowosilcow stwarza pozory wspaniałego tancerza, organizatora balów. Postacie reprezentujące lewą stronę są nadzy raz interesowni i pełni egoizmu. Starają się przebywać jak najbliżej Nowosilcowa, schlebiają mu. Wywyższająca się postawa Sowietnika, który gardzi osobami y niższymi rangą świadczy między innymi o próbach przypodobania się Senatorowi. Za wszelką cenę pragną spełniać zachcianki urzędnika. Osoby z prawej strony porównują Senatora do wijącego się robaka. Gardzą nim, darzą nienawiścią. Młodzi pałają rządzą...