Jan Kochanowski był wybitnym poetą polskim okresu Odrodzenia. Pochodził ze szlacheckiej rodziny Kochanowskich herbu Korwin, był synem Piotra Kochanowskiego, sędziego ziemskiego sandomierskiego, który rozpatrywał wszystkie sprawy szlachty osiadłej, musiał więc być szlachcicem posesjonatem, osiadłym w ziemi, której sprawy sądził. Oraz Anny Białaczowskiej herbu Odrowąż, który to herb wywodził się z Moraw.

Kochanowski studia rozpoczął na Akademii Krakowskiej w 1544r.; w życiorysie jego jest też ślad, że w latach 1547-1550 mógł być na którymś z uniwersytetów niemieckich lub na jednym z dworów magnackich. Rok studiował na uniwersytecie w Królewcu w księstwie Pruskim skąd wyjechał do Włoch i do Padwy. Tam Kochanowski zetknął się z innymi studiującymi humanistami i został nawet konsyliarzem nacji polskiej co można tłumaczyć tak, że uczestniczył w korporacji, stowarzyszeniu studenckim, które miało swoje ideały i chęć doskonalenia się. Był to bardzo budujący czas dla Kochanowskiego bo dzięki studiom, podróżom i kontaktem z ludźmi uczonymi zyskał ogładę i wprawę literacką. To właśnie w tym okresie powstała pieśń XXV. (Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary).

Kiedy Kochanowski wrócił do kraju bywał na wielu znakomitych dworach, aż w 1564r. mianowano go sekretarzem królewskim Zygmunta Augusta. Otrzymał uposażanie duchownego nie sprawując obowiązków duszpasterskich. Doradzał królowi i działał politycznie. W 1573r. wycofał się z życia dworskiego na jego decyzje pewnie wpływ miała ucieczka króla Henryka Walezego, którego elekcje podpisał i był przy koronacji. W tych czasach opisywał ważne dla Rzeczpospolitej wydarzenia, w tym hołd pruski. W 1574r. osiedlił się w rodzinnym majątku w Czarnolesie i rok później poślubił Dorotę Podolską herbu Janina. Miał sześć córek, z których trzy zmarły w dzieciństwie. Tam Kochanowski pędził sielankowy żywot ziemianina co dało się odczuć w jego poezji w tym okresie powstała „Odprawa posłów Greckich” oraz znane chyba wszystkim słynne „Treny”. W utworach tych przelał całą swą żałobę po stracie ukochanej córki Urszuli. W „Trenach” poeta ukazuje nam się nie jako wielki mąż stanu ale jako ojciec, któremu śmierć dziecka zraniła serce niegojącą się raną.

I tak Kochanowski próbował żyć i działać w sprawie Polski aż nagła śmierć spowodowana najprawdopodobniej zawałem serca połączyła go ze swymi zmarłymi córkami 22 sierpnia 1584r. Tuż po jego śmierci na świat przyszedł jego jedyny syn, którego nigdy już nie zobaczył. Wieszcz został pochowany w Zwoleniu niedaleko Czarnego lasu gdzie znajduje się nagrobek z jednym z dwóch zachowanych wizerunków poety. Był patriotą i wielkim poetą przeświadczony o tym, że należy żyć i pracować dla ojczyzny. To testament, który pozostawił potomnym: „ A jeśli komu droga otwarta do nieba, tym co służą Ojczyźnie”.